• bio
  • wystawy indywidualne
  • wystawy zbiorowe
  • performance
  • książki
  • kontakt
  • Zaloguj się
  • Rejestracja

ONE MAN SHOWS

EMOH

Galeria Oko/Ucho, Poznań

Maj / May 2005

Realizacja pracy p.t. EMOH jest konsekwencją i bezpośrednim nawiązaniem do książki artystycznej MOD, którą Wilmański zrealizował w 1998 roku. Tam litery D, O, M przemieszczały się na kolejnych kartkach papieru, budując zaskakujące konfiguracje zapisu znaczeniowego. Wystawa EMOH w swoim założeniu jest opowieścią o niespełnieniu, niepokoju, o mentalnej rozterce dotyczącej przynależności do określonego miejsca (przysłowiowego domu czy schronienia) - zarówno w sensie fizycznym, jak i przede wszystkim mentalnym. To co oznacza szeroko rozumiane słowo dom, tu w tej realizacji, przewrotnie zapisywane od tyłu w języku angielskim, jest pretekstem do pogłębionej refleksji nad własną tożsamością. EMOH to poetycka praca o tym, co wyznacza i niejednokrotnie uniemożliwia nasze pełne Bycie w świecie. Wystarczy powiedzieć mod i już nie ma gdzie wrócić - sentencja napisana przed laty przez Mariusza Kruka - była w jakimś sensie dla Wilmańskiego inspiracją do rozwinięcia jej sensów egzystencjalnych i zbudowania wizualnej notacji ikonograficznej. Na wystawę EMOH składają się: cykl obrazów wykonanych białą olejną farbą na papie dachowej oprawionych w żelazne, zardzewiałe ramy, oraz permanentna projekcja na ścianę galerii filmu wideo (animacja komputerowa literowej kompilacji budującej słowo EMOH).

The work entitled EMOH is a consequence of and a direct reference to the art book MOD, which Wilmański created in 1998. In it, the letters D, O, and M moved across successive sheets of paper, creating surprising configurations of meaning. The EMOH exhibition is, in its essence, a story about dissatisfaction, anxiety, and the mental dilemma of belonging to a specific place (the proverbial home or refuge)—both physically and, above all, mentally. The broad meaning of the word "home," here in this work, subversively spelled backwards in English, serves as a pretext for in-depth reflection on one's own identity. EMOH is a poetic work about what defines and often prevents our full Being in the world. Just say "mod" and there's nowhere to go—a saying penned years ago by Mariusz Kruk—in a sense inspired Wilmański to develop its existential meanings and construct a visual iconographic notation. The EMOH exhibition consists of a series of paintings executed in white oil paint on roofing felt, framed in rusty iron frames, and a permanent projection onto the gallery wall of a video (a computer animation of the letter compilation that forms the word EMOH).

see animation:

TECHSTY

--------------------------

Galeria XX1 Warszawa

Powered by Shoptrix